Klub Sosnowiecki to już historia

Artykuł dodany / Sierpień 6, 2012

Klub-SosnowieckiPo siedmiu miesiącach działalności Klub Sosnowiecki odchodzi w przeszłość. Nie żegnamy się jednak z naszymi czytelnikami. Od dziś zapraszamy do Klubu Zagłębiowskiego, jego następcy.

Zwieńczeniem działalności Klubu Sosnowieckiego jest zainaugurowanie Klubu Zagłębiowskiego. W nowym kształcie chcielibyśmy w przyszłości tworzyć różne projekty pod wspólną banderą Klubu Zagłębiowskiego, a pierwszym z nich jest Magazyn Klubu Zagłębiowskiego. Magazyn przejmie dotychczasową funkcję serwisu i będzie go kontynuował. To tutaj będziemy publikować artykuły, felietony, fotoreportaże.

Początki Klubu

Klub Sosnowiecki początkowo jako Miejsce spotkań miłośników miasta, a następnie Kulturalno-historyczna strona Zagłębia Dąbrowskiego, za cel postawił sobie próbę rekonstrukcji Sosnowca, którego już nie ma, a który żyje we wspomnieniach jego mieszkańców, lub nawet jedynie w książkach na półce. Pisaliśmy o wszystkim, co było i jest ważne dla miasta. Pisaliśmy o wszystkich, którzy to miasto tworzyli. Zapragnęliśmy stworzyć taki Sosnowiec dla koneserów, wraz kręgiem ludzi, dla których miasto to jest prawdziwą pasją, a duch przeszłości stałym towarzyszem ich spacerów i rozmyślań.

Siedem miesięcy działania Klubu dowiodło, że jest w sieci miejsce na tematykę historii, kultury i sztuki w naszym mieście. Że są ludzie, którzy chcą zdobywać taką wiedzę, a nawet dzielić się posiadanymi informacjami z innymi. Klub robi krok wprzód i wychodzi szerzej, w region.

Klub Zagłębiowski to kontynuacja Klubu Sosnowieckiego, poszerzona o region całego Zagłębia Dąbrowskiego. Chcemy po prostu pisać więcej. Chcemy tworzyć miejsce, gdzie miłośnicy miast i wsi Zagłębia, będą mogli dowiedzieć się więcej o ich historii, ciekawostkach, ludziach. Oprócz tematyki historycznej zajmuje nas też kultura i sztuka, a także różnej maści twórcy z całego regionu Zagłębia Dąbrowskiego.

Te same idee

Pomysł rozrzeszerzenia strony o zakres terytorialny narodził się spontanicznie, i tak już wcześniej staraliśmy się wychodzić w naszych tekstach poza Sosnowiec. To miasto bowiem jest i zawsze było ściśle powiązane z okolicznymi miastami – Będzinem, Dąbrową Górniczą czy Czeladzią, a związki od zawsze istniały też z dalszymi miastami, takimi jak Olkusz, Sławków, Siewierz czy Zawiercie. To stamtąd, jak i z okolicznych wsi, ludzie przybywali do Sosnowca do pracy, już od końcowych lat XIX wieku. Wielu mieszkańców Sosnowca, to właśnie w tych stronach ma swoje korzenie.

Przyświecają nam jednak te same idee, czyli przede wszystkim dobre teksty na tematy historyczne, kulturalne i artystyczne. Wciąż zapraszamy miłośników dawnego Sosnowca, nadal będziemy próbować wirtualnie go rekonstruować, ale ponadto zapraszamy miłośników dawnego Królewskiego Miasta Będzina, średniowiecznej Czeladzi, Sławkowa czy Siewierza. Nadal interesują nas również twórcy współcześni. Kultura, sztuka, architektura, literatura, folklor, miejsca.

Poszukujemy pasjonatów miast, miasteczek i wsi z terenu regionu zagłębiowskiego. Poszukujemy felietonistów, kronikarzy, nawet jeśli tylko swoich rodzin.

Pamiętacie kultowy już dziś Ekspres Zagłębiowski wydawany w latach 90. XX wieku? Może wspólnie choć troszkę spróbujemy kontynuować dzieło mistrza Jana Przemszy-Zielińskiego i jego współpracowników? Czekamy na Wasze teksty.

Zapraszam do współpracy

Anna Urgacz

Magazyn Klubu Zagłębiowskiego

komentarze

  1. Artur
    Sierpień 7, 2012 at 9:57 am

    Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia ! :)

  2. Anna Urgacz
    Sierpień 7, 2012 at 10:04 am

    Dziękujemy :)

  3. Grzegorz
    Sierpień 27, 2012 at 12:43 am

    W drugiej połowie lat 90-tych pracowałem w księgarniach: w Sosnowcu i w Będzinie … Pamiętam więc dobrze ” Ekspres Zagłębiowski” oraz inne prace i wydawnictwa pana Jana Przemszy-Zielińskiego … Pamiętam też, że krótko przed śmiercią wypowiadał się pesymistycznie mówiąc, iż następców raczej nie widać … Dlatego chciałbym życzyć bardzo dużo wytrwałości wszystkim redagującym ten portal, ponieważ podjęli się trudnego i mozolnego dzieła… Jak wcześniej tu napisano w 1878, 120 osób spośród sosnowickiej inteligencji założyło klub aby realizować zadania kulturalne, społeczne itd… Dzisiaj można tylko powspominać i pozazdrościć tamtym ludziom… Pewne jest jednak to, że bez przypominania tego dziedzictwa Sosnowiec pewnie się rozpłynie w jakieś metropolitarnej masie a Zagłębie nie zaistnieje tak właściwie jako region w Polsce … Życzę więc wszystkiego najlepszego i pozdrawiam !

  4. Anna Urgacz
    Sierpień 27, 2012 at 6:15 am

    Dziękujemy za dobre słowo, zrobimy wszystko, żeby nie zawieść naszych czytelników :)

  5. Wrzesień 9, 2012 at 9:43 pm

    Gratuluję !!!

    Z ogromną radością witam każdą inicjatywę mającą w swojej nazwie także nazwę naszego regionu! Wszystkim którzy Zagłębie mają prawdziwie i zawsze w sercu życzę sukcesów na trudnym polu krzewienia naszego regionalizmu, trudnym zadaniu bo czynionym często wbrew politycznemu koniunkturalizmowi uprawianemu niestety przez ludzi pretendujących do miana naszych elit.

    Wszelkiej pomyślności, pozdrawiam!
    Dariusz JUREK, prezes stowarzyszenia regionalnego Forum dla Zagłębia Dąbrowskiego

  6. Anna Urgacz
    Wrzesień 12, 2012 at 8:45 pm

    Bardzo dziękuję i zapraszam do współpracy regionalistów z FdZD :)

  7. Grudzień 23, 2012 at 11:55 am

    „Ręce, za lud walczące, sam lud poobcina;
    Imion, miłych ludowi – lud pozapomina…..
    Wszystko przejdzie ! Po huku, po szumie, po
    trudzie
    Wezmą dziedzictwo cisi, ciemni, mali ludzie”.

    Adam Mickiewicz

    WSPOMNIENIA WIGILIJNE I ŚWIĄTECZNE

    Czytam niektóre wyznania i ich nie mogę zgłębić. Strach przed utratą ?…… Ale czego ?….. Jak sięgam myślami w odległe czasy, to stare pokolenie Sosnowiczan było zawsze uczuciowo i bezinteresownie związane z Zagłębiem Dąbrowskim. To było tak oczywiste jak błękit sklepienia mego sosnowieckiego nieba. Tych z dawnych jeszcze lat pozostały już jednak tylko cienie. Kto dzisiaj ocalałym sosnowieckim dinozaurom zagląda do ich wielopokoleniowych życiorysów ?…. Kto ich dzisiaj pyta czy mają swoje bezpieczne mieszkanie, pracę, jedzenie i jak spędzą Wigilię Bożego Narodzenia i Święta ?……. A Nowy 2013 Rok ?……
    Przyjeżdżali tu kiedyś masowo z różnych stron naszego kraju, najczęściej z pobliskich wsi i malutkich miasteczek, i z dalszych stron – najwięcej i najczęściej z ziemi kieleckiej. To oczywiste – gdyż Zagłębie Dąbrowskie rodziło się w czasie zaborów Rosji carskiej. Wmawianie dzisiaj maluczkim, że korzenie tego regionu sięgają tylko i wyłącznie ziemi krakowskiej – to niepisane bajki…….. Ale jest w naszym Narodzie niestety też pewna grupa ludzi co uwierzą we wszystko. Po prostu tacy też bywają i już, i na to nie mama już żadnej rady…. Czy jest ich wielu ?…. Nigdy nie prowadziłem sondaży – to tylko odruchy czucia i wiary, i zawsze szeroko otwarte oczy na otaczającą mnie rzeczywistość….……..
    Rozmawiałem wczoraj z moim przyjacielem klasowym z sosnowieckiego Liceum „Staszica”, który na wylądował w Republice Federalnej Niemiec. Jego głęboki rodowód sięga Środuli, gdy jeszcze buldożery nie zrównały jej z ziemią – sosnowiecką matką ziemią. Z zawodu był felczerem – dobrym i miłosiernym człowiekiem – po prostu Polakiem. Wyjechał na zawsze i potwornie teraz tęskni za Ojczyzną. Potwornie…. Wyjechał za chlebem, ale nie dla wielkich pieniędzy i rozgłosu. Wyjechał bo nie mógł tu na swojej ziemi znaleźć pracy i chleba, a mieszkanie znalazł, ale dopiero w RFN…. Mieszkania ponoć jak wspomina mój przyjaciel – Zbyszek – w Sosnowcu były i to zawsze, i w nadmiarze, ale tylko dla przyjezdnych…… Tak głównie dla przyjezdnych, lub po znajomości też dla niektórych tylko starych Zagłębiaków…….
    Ojciec umarł nagle – gdy go najwięcej z moim bratem potrzebowaliśmy. Zaszczuto go za obronę malutkiego drewnianego krzyża zawieszonego na biurowej ścianie…… Wisiał tam nawet w czasach krwiożerczej okupacji niemieckiej……To tak jak moja mama, bezrobotna dyplomowana nauczycielka w okresie II Rzeczypospolitej, której za konspiracyjne nauczanie polskich dzieci w latach okupacji niemieckiej – zapłacono w latach 60. XX wieku eksmisją z urzędniczego mieszkania. Wylądowała więc w jednej izbie, z kuchennym węglowym piecem, i z mizerniutką emeryturką. Dla takich zwariowanych na tle polskości ludzi nie było bowiem wtedy w Sosnowcu mieszkań – tylko malutka izdebka, i kroma chleba….. Nawet z pobliskiej parafii ksiądz – jak twierdził – nie wiedział, że była jeszcze przedwojenną katechetką kościoła rzymsko – katolickiego…… Jako katechetka kościoła rzymsko – katolickiego uczyła też w okresie II Rzeczypospolitej języka polskiego w żydowskich szkołach. W latach 50. XX w. w ówczesnym „Domu Górnika” była łajana i to w Dniu Święta Nauczyciela – ponoć jako jedyna nauczycielka z Sosnowca – która odmówiła ukończenia komunistycznego kursu ideologicznego i nauczania polskich dzieci w przedpołudniowe niedziele i święta (autor posiada w swym domowych archiwum oryginalne i stosowne dokumenty)…… O dziwo, ale Sosnowiec i Zagłębie Dąbrowskie wtedy milczało !….. Nikt kto jak żyje z bliźnich jej wtedy nie pomógł. Ani zagłębiowscy Polacy, ani zagłębiowscy, ocaleni od hitlerowskiej zagłady Żydzi… Po prostu nikt kto jak żyje…… Absolutnie nie wypominam ! Ale nawet w „Księdze Zasłużonych dla Związku Nauczycielstwa Polskiego i Oświaty w Sosnowcu” (wyd. Sosnowiec 2005 rok, s. 104) tak opisano jej koleje losów, że absolutnie nie pokrywają się z rzeczywistością. Na dodatek o ironio ! Obwieszono ją jeszcze tyloma komunistycznymi medalami, których jej jednak nigdy absolutnie nie wręczono…… Po prostu takich zwariowanych na tle polskości i religii rzymsko – katolickiej ludzi się wtedy się nie odznaczało……. To było przecież odnotowane w jej nauczycielskich kartotekach.
    Czy więc warto być Zagłębiakiem ?…. Nie wiem ?…. Wiem natomiast, że warto jednak być porządnym Polakiem, by chociaż w trakcie golenia śmiało patrzeć w lustro !……..
    Wszystkim mieszkańcom Sosnowca i Zagłębia Dąbrowskiego życzę spokojnych i radosnych oraz w gronie rodzinnym pełnych ciepła i miłości Świąt Bożego Narodzenia oraz Szczęśliwego i Zdrowego Nowego 2013 Roku
    - autor – Janusz Maszczyk

  8. Styczeń 22, 2013 at 12:23 pm

    Gratulacje! Idziecie dobrą drogą naśladując (w pewnym sensie) dobry wzorzec. Kto pamięta i zna Ekspres Zagłębiowski to musi wiedzieć że początkowo nazywał się Ekspresem Sosnowieckim :)
    Życzę powodzenia !

  9. Anna Urgacz
    Styczeń 24, 2013 at 7:06 pm

    Zgadza się. Tutaj też miał być po prostu Sosnowiec, ale szybko okazało się, że miasto to nigdy nie było na bezludnej wyspie, zawsze miało bliskie związki z miastami Zagłębia Dąbrowskiego, więc naturalnym krokiem było stworzenie Klubu….Zagłębiowskiego :)

  10. Styczeń 25, 2013 at 1:17 pm

    Panie Dariuszu !
    Nie mam możliwości bezpośredniego porozumienia się z Szanownym Panem. Mam jednak prośbę i propozycję ?…. Czy nie lepiej utworzyć jeden portal o Zagłębiu Dąbrowskim, niż kilka rozdrobnionych i w gruncie rzeczy mimo woli też zagubionych w tak potwornym gąszczu przekazów Internetowych.
    Może jednak warto podać życzliwą rękę Pani Ani Urgacz, by ten przynajmniej portal stał się nie tylko rozpoznawalny w Sosnowcu i w naszym też Zagłębiu Dąbrowskim, ale by stał się wizytówką, nawet w sąsiadujących miastach i regionach.
    Janusz Maszczyk

1 komentarz

  1. Urodziłem się w Katowicach ale wychowałem się na Zagłębiowskiej Ziemi na ulicy Naftowej w Jedynym Sosnowcu . Nad Brynicą spędziłem swoje słodkie ,wspaniałe dzieciństwo ,Pracowałem w Sosnowcu,Katowicach i Sławkowie .Miłuję Śląsk i Naszą Kochaną Zagłębiowską Ziemię Całą,
    Pozdrawiam i życzę Spokojnych i Wesołych Świąt ,
    deklarując swą ewentualną pomoc w rozwoju inicjatywy tak szalenie ważnej
    dla naszego regionu

Dodaj komentarz

© 2011 Klub Zagłębiowski
Designed by Wpshower / Powered by WordPress