Sosnowiec w latach 70. Pogoń cz. 1

IMG_0280 (Kopiowanie)

Prezentujemy dziś kolejną część unikatowych zdjęć Sosnowca z lat 70. autorstwa Pana Zbigniewa Krawczyka. Tym razem zapraszamy na Pogoń, jakiej już dziś trudno szukać.

IMG_0281 (Kopiowanie)

Zdjęcie nr 2, charakterystyczny zakręt w miejscu skrzyżowania ulic Orlej, Staropogońskiej, Będzińskiej i Nowopogońskiej, mniej więcej za plecami znajduje się kościół św. Tomasza Ap.

IMG_0279 (Kopiowanie)

Zdjęcie nr 3

IMG_0270 (Kopiowanie)Zdjęcie nr 4, drewniana chałupa przy ulicy Czeladzkiej 14

IMG_0041 (Kopiowanie)Zdjęcie nr 5, ul. Czeladzka 14

IMG_0268 (Kopiowanie)Zdjęcie nr 6, ulica Będzińska, widok od strony „Żylety”

IMG_0267 (Kopiowanie)

Zdjęcie nr 7, ulica Będzińska, widok od strony „Żylety”

IMG_0271 (Kopiowanie)

Zdjęcie nr 8, ulica Będzińska

Jeśli posiadają Państwo więcej informacji na temat miejsc ukazanych  na zdjęciach, prosimy o informację.

Anna Urgacz-Szczęsna

30 Comments

  1. piękne zdjęcia z „Pogoni”
    foto nr 8–po prawej stronie niski dom to masarnia Cyplińskiego(dom istnieje)
    ,za domem to dom od przedwojny wykupione przez „Społem”pomieszczenia na sklepy(po wojnie także należały do „Społem”(w tym także wypożyczalnia sprzętu domowego–zniżki dla członków „Społem”))–natomiast barierki z łańcuchem odgradzały narożną knajpę „OAZA” (róg Czeladzkiej)

  2. foto nr 3, po prawej domy „Szpineterów” (na „rogu”(łuk ulicy Będzińskiej)
    ,po lewej dom z zewnętrznymi schodami był na wprost ulicy Żytniej

  3. Betlejemka mieszkałem tam. Druga od lewej Katrin, były szwagier Marcin w środku Misia

  4. Zdjęcie nr 1 – w tle „Owczarnia” , w placu była pompka , gdzie można było się schłodzić i napić wody.

  5. Zdjęcie nr 2- widać kawałek kiosku Ruch ( po lewej stronie), pracował w nim pan „Globus” , tak na niego mówiliśmy.

    • Twój komentarz W tym kiosku pracował Pan Mateja—nawet w Niedzielę można było kupić „fajki”a naprzeciwko kiosku był transformator—to takie miejsce gdzie można było wymieniać swoje wiadomości po lewej zaś był przystanek Tramwajowy.

  6. Piękne!
    Zdjęcie 1 – budynek po prawej to „Owczarnia”.
    Zdjęcie 2 – błąd w opisie: Mariacka (wtedy Związkowa) jest ponad 100 m za plecami.
    Zdjęcie 3 – skwerek na rogu Staropogońskiej i Będzińskiej (wtedy Mielczarskiego). Po prawej „Szpindery”. Budynek z zewnętrzną drewnianą klatką schodową charakterystyczny, dziś by się rzekło „kultowy”!

    • Jedni pamiętają że Szpindery, inni że Szpinery.

  7. Na zdjęciu nr 4 i nr 5 jest ten sam „domek”. Obok był magiel. Chodziłem tam ze swoja Babcia. Maglowanie polegało na dociskaniu wałka z nawiniętą pościelą przy użyciu przemieszczającej się skrzyni wypełnionej kamieniami. Napęd był ręczny przy użyciu przekładni zębatej.

  8. Wspomniany pan „Globus” mieszkał w latach 80′ w blokach na Środuli a kiosk prowadził podobno za jakieś zasługi wojenne.W sztuce „Czerwone Zagłębie” też jest wspomniany; Co ciekawe jeszcze w latach 80′ rdzenni mieszkańcy Pogoni używali wyłącznie przedwojenych nazw ulic.

  9. Wow, fotka nr 8, fragment ogrodzenia na posesję mojej babci (babcia z Cyplińskich). Moje dzieciństwo, faktycznie w dużym domu był sklep mięsny i spożywczak; biegałam tam po ciepłe bułeczki i mleko w dużych metalowych bańkach nalewane miarką. Bardzo mi się to podobało. Szkoda, że nie na fotki z drugiej strony ogrodu – tam była straż, a strażaki często u nas na jabłkach. Było super, dzięki za wspomnienia.

  10. Ja pamiętam jako „Szpinery” bo tam mieszkałam

  11. …ciekawostka o kiosku – przed II wojną św.ustanowiono,że pierwszeństwo w obsłudze kiosków (tzw. „trafiki”)będą mieli inwalidzi wojenni,a następnie inwalidzi cywilni,(na koniec osoby zdrowe),
    po II w.św.utrzymano te przywileje
    (stąd spotykamy w ówczesnych latach tylu inwalidów obsługujących kioski „RUCHU”)
    W czasach PRL powstała nawet piosenka „Kiosk inwalidy”-kompozytor W.Lutosławski !!!!!,a śpiewał Wł.Kotarba===wpisując w google ==”Kiosk na Powiślu/Kiosk inwalidy”== można posłuchać

  12. Grigor

    Obok owczarni budka z piwem.

  13. Iwo

    Zdjęcia 4 i 5 moja Mama, siostra Misia, Marcin i dom Betlejemka. Magiel załatwiła moja prapra babka Frania.

    • tak,to była pewna moja rodzinka,która jak potrzebowała coś do uszycia to kawałek na lewo i Ziutka zaraz coś uszyła,a do wspomnianego magla nie raz były kolejki…

  14. Zdjecie 4 …….moja Babcia Frania tam mieszkala i sprzedawala najleprzy zurek w okolicy .
    Ten domek byl symbolem goscinnosci i serca .
    Uwielbialam tam spotykac wspanialych ludzi .
    Az leska sie kreci .

    • Tak,rzeczywiście,wiele razy tam kupowałem,zwłaszcza na Niedziele—bo obowiązkowo musiał być żurek z jajeczkiem i kiełbaską.A po masło,cukier leciałem trochę dalej do Pani łabusiowej.Właściwie też posiadam trochę fotek,ale nie potrafię się zdecydować,żeby podzielić się wspomnieniami.Ale jak już jestem { dość często}to nie mogę sobie odmówić przyjemności aby nie przejść ul. Będzińską od Oazy do ul.Pustej.Oczywiście najdłużej zatrzymuję się –gapiąc się w okna przy 26…ale tam już nikogo nie ma.To dom Państwa Bełdowskich,a na dole był stolarz Pan Smok.bardzo gorąco przy okazji pozdrawiam WSZYSTKICH mieszkających,odwiedzających ul. Czeladzką.

  15. Twój komentarz
    WSPOMNIENIA
    Z tymi krzyżującymi się i wijącymi uliczkami oraz stojącymi prawie po ich dwóch stronach zabudowaniami, jest związane aż tyle przeróżnych wspomnień, szczególnie jednak z okresu okupacji niemieckiej, że warto chyba kiedyś te zdjęcia jednak wykorzystać do poszerzonej w swej faktograficznej treści publikacji. Pytam dlatego, gdyż obecne przepisy prawne są tak pogmatwane i pełne tylu luk prawnych, że nawet profesjonalni prawnicy różnie te akty prawne interpretują. Oczywiście, pod każdym zdjęciem zostaną umieszczone, stosowne opisy, kto jest ich autorem i od kogo je też w końcu pozyskano?

  16. Panie Januszu,
    Autorem wszystkich zdjęć jest mój Tata, sosnowiczanin Zbigniew Krawczyk (1937-2016). Mój Tata kochał to miasto, o Sosnowcu mógł opowiadać godzinami, fotografią amatorską zajmował się od wczesnych lat 60-tych. Jako że zdjęcia, przeźrocza i negatywy pozostały w moich rękach nie mam nic przeciwko, by publikować je dalej (z adnotacją kto jest autorem). Wiem że mój tata byłby bardzo szczęśliwy z tego powodu, a jednocześnie zdaję sobie sprawę że dla wielu osób kochających Sosnowiec te kilka ujęć może być miłym powrotem do przeszłości.
    Pozdrawiam serdecznie,

    Michalina Musiał

  17. Twój komentarz
    Szanowna Pani Michalinko Musiał !
    Już na wstępie bardzo serdecznie Pani dziękuję za tak niespotykaną w dzisiejszej rzeczywistości życzliwą decyzję. W świecie gdzie prawie wszystko jest przewidziane tylko na sprzedaż, w świecie gdzie dużo się tylko mówi o edukacji społecznej i miłości do bliźniego oraz by informacje z przeszłości naszego miasta Sosnowca jak najszybciej trafiały pod polskie strzechy.
    Wielka szkoda, że te zdjęcia nie zostały opublikowane troszeczkę wcześniej, jak również decyzja Pani nie dotarła też do mnie zanim opublikowałem już stosowny artykuł, gdyż te fotki są nierozwiązalnie powiązane z wydarzeniami tragicznymi z 1944 roku jakie się rozegrały na Pogoni przy uliczce Przechodniej nr 5.
    Oczywiście, że z tego co wiem to inni osobnicy z Zagłębia Dąbrowskiego podobnymi zdjęciami już wtedy, a nawet kilka lat wcześniej dysponowali, ale nie mogłem ich pozyskać, gdyż dla nich liczyła się tylko kasa, a nie altruistyczna decyzja…….
    O ile te zdjęcia w przyszłości jednak wykorzystam w bezinteresownej jak zwykle mojej publikacji, to pod każdym zdjęciem wyraźnie zaznaczę kto był ich autorem i na jakim portalu się pojawiły.
    Serdeczne pozdrowienia.

  18. Panie Januszu,
    Dziękuję i cieszę się, że będzie mógł zdjęcia Pan wykorzystać w szczytnym celu. Dziękuję również za Pana wspomnienia dotyczące miasta – czytałam i łza się w oku kręci. Mój Tata również przeżył wojnę i miał wspomnienia czysto dziecięce z tego smutnego okresu, Pana historia odświeżyła w pamięci pewne opowieści, które słyszałam w domu rodzinnym od dziecka.

    Pozdrawiam serdecznie,

    Michalina

    P.S. Może ktoś z Państwa wie, w którym roku dokładnie poszerzana była ulica Będzińska/Małobądzka (stawiam na II połowę 60-tych, może początek 70-tych). Wtedy podobno część cmentarza była likwidowana, właśnie z powodu owej drogi. Będę wdzięczna za odpowiedź.

    • Z tego co pamiętam domy naprzeciwko straży wyburzano w połowie lat 70.

  19. Zdjecie nr.8 , Dom po lewej stronie ulicy Będzińskiej , naprzeciw masarni , to posesja nr.20 , własność moich pra pra dziadków , państwa KOKOT , a później ich spadkobierców . Wyburzony w połowie lat.70 , gdy budowali aktualną ulicę Będzińską , wtedy nazywała się ul.Mielczarskiego .

  20. Ul.Będzińska/Mielczarskiego nabrała obecnego kształtu w poł lat 70′.
    Przy skrzyżowaniu z ul.Suchą wybudowano dom jednorodzinny,który niebawem nakazano wyburzyć pod poszerzaną drogę -właściciel zmarł wówczas na zawał (tak ludzie gadali :-)).
    Cmentarz natomiast sięgał prawie pod elektrociepłownie,ciekawe co się stało ze szczątkami .Mój pradziadek był tam pochowany w 1931 r ,obecnie grobu nigdzie nie ma.

    • ..podczas poszerzania ulicy Będzińskiej ekshumowano zmarłych,powiadamiając Rodziny,
      poprzez ogłoszenia na parafii,na cmentarzu oraz w prasie.Cmentarz został(wydłużony)i tam przeniesiono (na tzw.”górkę”)
      zmarłych lub na życzenie Rodzin przeniesiono na przyległy cmentarz komunalny

    • Wszystkie groby były przeniesione do góry patrząc od wejścia.Było sporo przeniesione bo cmentarz był do drogi i torów tramwajowych.

  21. Dziękuję za podpowiedź dot.cmentarza ,może w parafii mają jakiś spis tych grobów.

  22. Latem 1974 jeździłem tramwajem przez Orlą, wiosną 1975 już przez Związkową (Mariacką). Nie pamiętam kiedy zburzono Owczarnię i Szpinery, myślę, że coś koło tego …

  23. Antoni Tutak

    Twój komentarz Fotografia nr. 3
    Widoczny dom z zewnętrznymi drewnianymi schodami należał do rodziny Domagalik. Pan Domagalik posiadał konia i furę którymi to świadczył usługi transportowe.
    Poza tym, czy ktoś posiada zdjęcia ul. Orlej (od kiosku p.Mateji w kierunku dawnej kawiarni Turecka), oraz ul. Będzińskiej od widocznego skwerku ze zdjęcia nr. 3, do wspominanego kiosku „Globusa” (ogrodnictwo, sklep „Setka”, krawiec, sklep mięsny, warzywniak)

Dodaj komentarz

© 2011 Klub Zagłębiowski
Designed by Wpshower / Powered by WordPress