Będzińska wieża. Inny punkt widzenia

19190750_1898158653756975_1163780723_n 

Trzynasty wiek w historii Polski to apogeum tzw. rozbicia dzielnicowego czyli skutku podziału ziem polskich, na mocy ustawy sukcesyjnej, między synów Bolesława Krzywoustego. W sferze dyskusji pozostaje nadal kwestia czy ów podział wpływów to efekt decyzji wspomnianego władcy czy też kruchy kompromis między możnymi, Kościołem a piastowskimi książętami. W tym czasie Będzin był najprawdopodobniej częścią dzielnicy senioralnej, przeznaczonej dla najstarszego księcia z rodu Piastów, który miał sprawować władzę zwierzchnią w kraju. Siedzibą tej dzielnicy był Kraków.

Piastowscy książęta szybko, bo w latach 40. XII w., po śmierci Krzywoustego (która miała miejsce w 1138 roku), zaczęli toczyć między sobą krwawe walki o władzę. Najstarszy syn – Władysław, już w 1146 r., pokonany przez swoich braci, musiał uciekać nie tylko z zajmowanej przez siebie dzielnicy senioralnej, ale też z kraju.

Przenieśmy się ponownie nad rzekę Przemszę. Będziński gród w XIII wieku strzegł ważnego szlaku handlowego Praga–Kijów. Badania archeologiczne (ważną pracę na tym polu wykonała Aleksandra Rogaczewska) wykazały, iż w drugiej połowie tego stulecia, w warowni powstała okrągła, murowana wieża. Istnieje do dzisiaj i jest świetnym przykładem ówczesnego budownictwa. Decyzję o jej zbudowaniu przypisuje się Bolesławowi Wstydliwemu (1243-1279), który w tym czasie zasiadał na krakowskim tronie. Jednocześnie wiąże się ją z najazdami tatarskimi. Moim zdaniem to ślepa uliczka. Powód budowy wieży ma inną genezę. Inwestycja ta miała związek z ówczesną sytuacją na pograniczu śląsko-małopolskim.

W roku 1273 doszło do buntu części małopolskiego rycerstwa na czele z Toporczykami. Był on wymierzony we wspomnianego Bolesława Wstydliwego. Historyk – Marek Kazimierz Barański przypuszcza, iż mógł być to efekt m.in. polityki zagranicznej księcia krakowskiego bądź też kwestia wyboru jego następcy. Moim zdaniem głównym powodem była konsekwentna przynależność Bolesława do obozu węgierskiego, w okresie kiedy Węgry toczyły wojnę z Czechami. Niedaleka przyszłość pokaże, że węgierscy sojusznicy również i nam będą służyć wsparciem. Mowa tu o 1285 i 1288 r. kiedy to następca Bolesława – Leszek Czarny w akcjach zbrojnych wykorzystał węgierskie posiłki pod dowództwem Jerzego z Sováru.

Wróćmy jednak do wydarzeń z roku 1273. Buntownicy zaproponowali tron krakowski Władysławowi opolskiemu (ok. 1225-1281). Tenże Piast przez pewien czas był stronnikiem Węgrów, jednakże w 1256 r. zdecydował się zawrzeć sojusz z ambitnym królem Czech – Przemysłem Ottokarem II. Władysław oprócz perspektywy objęcia tronu w stolicy Małopolski, chciał zapewne zrewanżować się także za rok 1271, kiedy to Konrad czerski, Bolesław Wstydliwy oraz Bolesław Pobożny wraz z ruskimi zbrojnymi najechali Opolszczyznę.

2 czerwca 1273 r. pod Bogucinem doszło do konfrontacji wojsk Bolesława z siłami Małopolan i księcia opolskiego. W jego wyniku buntownicy ponieśli klęskę. Niedługo po tym wydarzeniu, w 1274 r. doszło do zawarcia pokoju między oboma książętami. W zamian za rezygnację z tronu dzielnicy senioralnej książę opolski uzyskał „część ziemi krakowskiej z Zatorem nad Skawą, aż po Skawinę”. Tym samym przejął kontrolę nad jednym z dwóch, ważnych szlaków handlowych, prowadzących z Pragi do Krakowa.

Skutkiem takich zmian terytorialnych musiało być dodatkowe wzmocnienie zabezpieczenia pozostałego w rękach Bolesława szlaku prowadzącego przez Będzin do stolicy Małopolski. Stąd budowa murowanej wieży w nadprzemszańskim grodzie i być może także powiększenie jego załogi. Co ciekawe, w tym czasie Bolesław Wstydliwy był już stronnikiem Czech. Porzucił obóz węgierski po śmierci króla Węgier Stefana V, która miała miejsce w 1272 r. Niedługo po tym zmarł władca Czech – Przemysł Ottokar II, który bezskutecznie walcząc o niemiecki tron, poległ w bitwie pod Dürnkrut w 1278 r.

Zainteresowanych historią będzińskiego zamku odsyłam do prac znawcy tematu Jarosława Krajniewskiego.

 

Na zdjęciu tytułowym będziński zamek. Ok. 1800 r. (Źródło: http://mojezaglebie.blogspot.com/2012/03/zamek-w-bedzinie-na-nowo-odkrywany-cz-4.html)

 

Dariusz Majchrzak

Bibliografia (wybór):

  1. Barański M. K., Dynastia Piastów w Polsce, Warszawa 2005
  2. Gospodarka nad Przemszą i Brynicą. Od pradziejów do początków XX wieku w świetle badań interdyscyplinarnych, praca pod red. D. Rozmusa i S. Witkowskiego, Dąbrowa Górnicza-Olkusz-Sosnowiec 2009
  3. Krajniewski J., Będzin. Początki miasta, Będzin 2008
  4. Rajman J., Pogranicze śląsko-małopolskie w średniowieczu, Kraków 2000

 

 

2 Comments

  1. Dziękuję za rekomendację :) A w temacie – też kiedyś zastanawiałem się nad związkiem ewentualnego budowy stołpu z wydarzeniami roku 1273, ale mam pewne wątpliwości. Trochę mi nie pasuje geopolitycznie, a wątpliwości zasiał dr Sperka twierdząc, nie bez słuszności, że przecież Bolesław Wstydliwy (prawie) niczego nie budował… Generalnie temat stołpu czeka w kolejce na opracowanie w ramach cyklu „Zamek w Będzinie na nowo odkrywany”, ale czeka jeszcze na dopracowanie. Zwłaszcza w świetle ostatnich rewelacji na ten temat J. Pierzaka, do których początkowo podchodziłem z dużym dystansem, ale po spotkaniu myślę, że coś jest na rzeczy (chodzi o słynne kwadratowy fundament wieży). Więcej wkrótce na blogu :)

  2. Zawsze zakładam, że mogę się mylić. Być może w tym przypadku nie mam racji, ale na razie uważam, że jednak wieża powstała za czasów Bolesława Wstydliwego. Historia nieraz pokazała, że czasami najlepszą motywacją dla monarchów, książąt czy lokalnych władców jest przysłowiowy nóż na gardle.

Odpowiedz na „J. KrajniewskiAnuluj pisanie odpowiedzi

© 2011 Klub Zagłębiowski
Designed by Wpshower / Powered by WordPress