Ostatni browar w Zagłębiu, czyli krótka historia grodzieckiego piwa

19987679_1912213039018203_751918774_n

Grodziecki browar to obecnie jedyny, ocalały do naszych czasów, tego rodzaju budynek w całym Zagłębiu Dąbrowskim. Infrastruktura innych zakładów piwowarskich, funkcjonujących niegdyś w tym regionie, to zamierzchła przeszłość; możemy je oglądać wyłącznie na archiwalnych zdjęciach. I choć „bohater” niniejszego artykułu znajduje się w nie najlepszym stanie, to jednak zasługuje na pamięć i… ocalenie.

Historia grodzieckiego piwa zaczyna się jeszcze w czasach I Rzeczypospolitej. W rękopisie klasztornym  z drugiej połowy XVII w., dotyczącym  klasztoru  norbertanek (które były wówczas właścicielkami dóbr Grodziec), mowa jest, iż ksieni Dorota Kątska kazała „słudze klasztornemu” – Marcinowi Lipnickiemu, aby wybudował w Grodźcu browar. Źródła milczą na temat wspomnianego Marcina Lipnickiego. Za to wiadomo, iż w latach 1622 – 1657 proboszczem w Grodźcu był Wojciech Lipnicki, który wyremontował kościół p.w. św. Katarzyny, zbudował plebanię, rezydencję dla kapelana, stajnię i stodołę. Został  także pierwszym prebendarzem kościoła p.w. św. Doroty.

W innym źródle historycznym – grodzieckiej kronice parafialnej – pojawia się zapiska z drugiej połowy XVII w., dotycząca niewielkiego browaru i słodowni. Miał on funkcjonować w Grodźcu właśnie za czasów probostwa ks. Lipnickiego.

Niestety nie wiemy jak wyglądał, jaka była jego produkcja i co się z nim stało w późniejszym czasie. W budynku grodzieckiego browaru w XIX w. (jego powstanie przypisuje się rodowi Bontanich, którzy w 1799 r. nabyli grodziecki majątek) funkcjonowała m.in. gorzelnia. Wzmiankowana  jest ona w akcie z 1838 r., dotyczącym sprzedaży dóbr Grodziec przez Józefa Bontani Maurycemu Kossowskiemu. Zaznaczona jest ona także na mapie Grodźca z 1849 r. W jej pobliżu znajdowało się wówczas pole folwarczne, w części wsi zwanej Browarnią.

Trudno powiedzieć w jakich latach działała grodziecka gorzelnia. Wiadomo jednak, że w 1880 r. w powiecie będzińskim nie pracował  już żaden tego typu zakład, a to z powodu masowego przemytu do Zagłębia Dąbrowskiego okowity. Procederowi temu sprzyjała bliskość granicy m.in. z Cesarstwem Niemieckim.

W księgach metrykalnych parafii p.w. św. Katarzyny w 1845 r. pojawiają się zamieszkali w Grodźcu dwaj piwowarzy: Jan Miedel (lat 45) i Józef Paykert (lat 49). W źródle tym znajduje się także wzmianka z 1837 r. o Jozefie Wrzesinskim lat 43 (również z Grodźca), który określony jest jako „Gorzelany”.

Po przejęciu grodzieckiego majątku przez Ciechanowskich (w 1844 r.), browar w latach 80. XIX w. został gruntownie przebudowany, a następnie wydzierżawiony przez Stanisława Ciechanowskiego Berkowi i Wolfowi Herziger. Bracia Herziger (właściciele browaru w Będzinie) byli dzierżawcami grodzieckiego zakładu w latach 1890 – 1892. Od roku 1893 browar dzierżawili Abram Troppauer i Abram Szwajcer.

W roku 1887 „Gazeta Warszawska” doniosła, iż: „wszczął się pożar browaru parowego we wsi Grodziec, w pow. Będzińskim, w gub. Piotrkowskiej. Pomimo energicznej pomocy, danej natychmiast z Będzina, Dąbrowy i Sosnowca, browar ze wszystkiemi budynkami spłonął do szczętu”. Kolejny pożar  browaru miał miejsce w 1901 r. Co ciekawe, to właśnie w tym roku w zakładzie zakończono korzystać z oświetlenia naftowego na rzecz energii elektrycznej. Aczkolwiek może być to tylko i wyłącznie przypadkowa zbieżność.

Pożar zakładu na początku XX w. nie wstrzymał jego funkcjonowania. Okresem prosperity dla grodzieckiego browaru były niewątpliwie lata 1904 – 1907. W okresie zaborów największą produkcję piwa zanotował w roku 1904 – 19 680 hl, a dwa lata później rekordową wartość produkcji – 126 777 rubli.

Jak wynika z dokumentów znajdujących się w Archiwum Państwowym w Łodzi w 1904 r. Troppauer i Szwajcer starali się o możliwość wybudowania własnego browaru parowego w Będzinie, przy ul. Kołłątaja, jednakże nie udało im się zrealizować tego zamierzenia.

Wspomniany Abram Troppauer to osoba bezsprzecznie związana z industrialną historią Grodźca. Do wielu ważnych informacji na jego temat udało się dotrzeć znawcy historii zagłębiowskiego browarnictwa – dr Witoldowi Wieczorkowi.

Zacznijmy od początku. Urodził się w roku 1860 w Będzinie i tam najprawdopodobniej mieszkał. Jego ojcem był Szmul Troppauer, a matką Matla Borzykowska. Jego żona miała na imię Anna i była młodsza od męża o trzynaście lat.

Abram Troppauer był członkiem Zgromadzenia Kupców w Będzinie. Prawdopodobnie stał się nim jeszcze w okresie zaborów. To w pewnym sensie świadczyło o pozycji jaką zajmował w lokalnym środowisku przedsiębiorców.

W 1907 r., wraz ze swoim wspólnikiem wzięli udział w zjeździe właścicieli browarów, który zorganizowano w Hotelu Angielskim w Częstochowie. Było to jedno z wielu spotkań, organizowanych kilka razy w roku dla przedstawicieli branży piwowarskiej.

Podczas pierwszej wojny światowej Troppauer był jednym z największych płatników podatkowych wśród będzińskich przedsiębiorców. Wykazywał on dochód powyżej 25000 rubli. Aczkolwiek nie afiszował się wielkością swojego majątku. Wręcz przeciwnie. Wydaje się, że starał się unikać rozgłosu.

W roku 1929 zakończyła się w Będzinie budowa domu, który stał siedzibą prowadzonej przez niego firmy. Budynek istnieje do dzisiaj. Znajduje się przy ul. Małachowskiego, w pobliżu dworca kolejowego. Na elewacji umieszczono rok ukończenia budowy domu oraz inicjały właściciela.

Nazwisko Troppauera widnieje wśród spisu płatników składek Żydowskiej Gminy Wyznaniowej w Będzinie. Jego składka na rok 1938 wynosiła aż 2000 zł. Wiadomo także, iż pełnił funkcję starszego dozoru bożniczego. Po wybuchu drugiej wojny światowej wraz z rodziną udał się na tereny II RP okupowane w tym czasie przez Związek Radziecki. Troppauer zmarł w 1941 r. w Łucku.

O Abramie Szwajcerze źródła praktycznie milczą. Wiadomo, iż w latach 1900 – 1913 pełnił funkcję zarządzającego browarem. Jego osoba „znika” z dokumentów w okresie pierwszej wojny światowej.

W 1930 r. w skład grodzieckiego browaru wchodziły: pomieszczenie z maszyną i kotłem, warzelnia, słodownia, waga, piwnice składowe i fermentacyjne, składy, butelkownia, garaże, bednarnia, biura, budynek mieszkalny i portiernia. Tego samego roku właściciel czynił starania aby wybudować pomieszczenie na urządzenie chłodnicze, które miało zastąpić stary sposób chłodzenia za pomocą „lodu naturalnego, magazynowanego w czasie zimowym”.

Dokładnie w tym czasie Troppauer nabył grodziecki browar od Jana Marii Włodzimierza Ciechanowskiego, który spieniężał przemysłową część swoich dóbr. Najprawdopodobniej Ciechanowski dał pierwszeństwo w zakupie zakładu jego wieloletniemu dzierżawcy. Ten zaś, biorąc pod uwagę iż może stracić browar na rzecz innego, potencjalnego nabywcy, zdecydował się na jego zakup.

Ekspansja grodzieckiego browaru skierowana była głównie na rynek górnośląski. Oferował on piwa jasne i ciemne. Oprócz niego w Zagłębiu Dąbrowskim działały browary Braci Sercarz – „Gambrinus”, braci Herziger – „Korona” oraz browar sielecki, należący do Towarzystwa Akcyjnego hr. Renard. W okresie dwudziestolecia międzywojennego, jak podaje W. Wieczorek, „zdolność wytwórcza” grodzieckiego zakładu osiągnęła poziom 25 000 hl piwa oraz 400 ton słodu. Jednakże z powodu kryzysu  jej wykorzystanie nie przekraczało 30%.

Oficjalna nazwa zakładu brzmiała: Browar Parowy i Fabryka Słodu „Grodziec”. W swoich pismach firmowych chwalił się zdobytymi nagrodami za swoje wyroby. Były to złoty medal w Brukseli z 1905 r. za produkowane przez siebie piwo – Zdrój Grodziecki i dyplom uznania otrzymany na targach w Katowicach w 1932 r. W 1933 r. grodziecki browar stał się spółką akcyjną. Jej kapitał akcyjny wynosił 1 300 000 zł.

Na początku roku 1939 grodziecki browar wraz z m.in. Grodzieckim Towarzystwem Kopalń Węgla i Zakładów Przemysłowych oraz Zakładami „Solvay” znalazł się na liście 51 przedsiębiorstw (oraz ich właścicieli) stworzonej przez Będziński Powiatowy Związek Samorządowy, na które została nałożona specjalna dopłata za nadmierne zużycie drogi przy użyciu transportu konnego. Ustalono, iż wysokość dopłaty, którą ma uiścić browar Troppauera będzie wynosić 900 zł.

W Grodźcu, na początku lat 20. XX w. piwo nie cieszyło się szczególną popularnością wśród miejscowej ludności. Wpływ na to miała z pewnością ustawa antyalkoholowa z 1920 r. Założona tutaj w latach 20. piwiarnia po roku splajtowała. Warto w tym miejscu dodać, iż rada gminna w 1920 r. postanowiła usunąć funkcjonujące w Grodźcu dwa wyszynki napojów alkoholowych i zwrócić się do Starostwa Powiatowego o „utworzenie na obszarze gminy Grodziec państwowego sklepu monopolowego dla wydzielenia każdemu mieszkańcowi kontyngentu alkoholu”. Dystrybucją wspomnianego kontyngentu dla grodźczan zajmował się Stefan Kubica, który był właścicielem „handlu win i wódek”. Sytuacja w kwestii piwiarni w Grodźcu zaczęła się zmieniać najprawdopodobniej w drugiej połowie lat 20. XX w. W 1930 r. działały tu cztery tego rodzaju przybytki. Prócz nich swój interes w Grodźcu prowadził wspomniany Stefan Kubica, który skoncentrował się na sprzedaży win i likierów. W 1929 r. w „Expresie Zagłębia” pojawiła się reklama restauracji Jana Drozdowskiego, która mieściła się w Grodźcu, przy ul. Kijowskiej. Oferowała ona „sprzedaż na miejscu i do domów” różnego rodzaju win, likierów, miodów, koniaków i wódek. W 1937 r. prosperowało tu już aż dziesięć piwiarni i trzy składy wódek.

Co się tyczy kultury picia alkoholu w Grodźcu, to w zachowanych dokumentach nie widać aby dochodziło do burd spowodowanych libacjami bądź przestępstw, których przyczyną byłoby nadmierne spożycie alkoholu. W 1925 r. grodziecka gmina zwróciła się z prośbą do miejscowego posterunku  policji o interwencję w dniach, kiedy miała miejsce wypłata w lokalnych kopalniach i cementowni, dlatego, iż wówczas „w godzinach wieczornych od 9-ej do 12-ej na przestrzeni od fabryki cementu do browaru pijani zaczepiają przechodniów zakłócając spokój publiczny”. Biorąc pod uwagę wieloletnie animozje między lokalnymi włościanami (których przedstawiciele sprawowali wówczas władzę w Grodźcu) a robotnikami, można uznać, iż był to zarzut nie mający pokrycia w rzeczywistości.

Grodziecki browar zakończył swoją działalność produkcyjną podczas drugiej wojny światowej (w latach 40.), natomiast firma po roku 1948. Na szczęście decyzja ta nie doprowadziła do rozbiórki budynku, w którym funkcjonował zakład.

W latach 1946 – 1947 wydział hipoteczny Sądu Okręgowego w Sosnowcu prowadził postępowanie spadkowe „po zmarłym Abramie, synu Szmula vel Samuela Tropauerze, właścicielu nieruchomości p. n. „Browar w dobrach Grodziec”, powiatu będzińskiego”.

W 1947 r., w „Monitorze Polskim” pojawiła się następująca informacja: „Zarząd Firmy Browar Parowy Grodziec A. Tropauer Sp. Akc. w Będzinie zawiadamia, że w dniu 29 listopada 1947 roku o godz. 10 rano w kancelarii notariusza Kudelskiego w Będzinie, przy ul. Kościuszki Nr. 30 odbędzie się Walne Zebranie spółki z następującym porządkiem: 1) Zagajenie i wybór przewodniczącego. 2) Sprawozdanie władz spółki i absolutorium dla władz. 3) Wybór nowych władz. 4) Upoważnienie Zarządu do sprzedaży nieruchomości. 5) Wolne wnioski”.

W roku 1948, w kwietniowym numerze „Monitora Polskiego”, znalazło się ogłoszenie o treści: „Zarząd Firmy Browar Parowy Grodziec A. Tropauer Sp. Akc. w Będzinie, zawiadamia, że w dniu 8 maja 1948 roku o godz. 10 w kancelarii Notariusza Kudelskiego w Będzinie przy ul. Kościuszki 30 odbędzie się Nadzwyczajne Walne Zebranie Spółki z następującym porządkiem dziennym: 1) Likwidacja spółki, 2) Wybór likwidatorów i upoważnienie dla likwidatorów, 3) Wolne wnioski”.

Zainteresowanych historią zagłębiowskiego browarnictwa odsyłam do świetnej książki Witolda Wieczorka pt. „Tradycje piwowarskie Zagłębia Dąbrowskiego”. Jednocześnie mam nadzieję, że prędzej czy później znajdą się osoby chętne do opublikowania w Internecie archiwalnych zdjęć grodzieckiego browaru. A to dlatego, iż niezwykle trudno o takowe.

 1

Grodziecki browar (Fot. Robert Garstka)

 2

 3

4

5

6

Zdjęcia wnętrza browaru w Grodźcu (Fot. Witold Wieczorek)

Zdjęcie tytułowe przedstawia grodziecki browar z lotu ptaka (Fot. Karolina Kot) 

 

Dariusz Majchrzak

 

Bibliografia (wybór):

I. Źródła archiwalne:

1. Archiwum Państwowe w Katowicach:

  • Akta Gminy Grodziec 1831 – 1939
  • Parafia Rzymskokatolicka Grodziec 1663 – 1939
  • Starostwo Powiatowe Będzińskie [1914] 1918 – 1939

2. Archiwum Parafii p.w. św. Katarzyny w Będzinie – Grodźcu

  • Księgi metrykalne

II. Opracowania:

  1. Starościak D., „W dziełach swoich…” Przemysłowcy i społecznicy Zagłębia Dąbrowskiego w XIX i XX wieku, Dąbrowa Górnicza 2014
  2. Majchrzak D., Gospodarcza, społeczna i kulturowa ewolucja Zagłębia Dąbrowskiego na przestrzeni wieków na przykładzie Grodźca – maszynopis
  3. Wieczorek W., Tradycje piwowarskie Zagłębia Dąbrowskiego, Sosnowiec 2015
  4. Złotkowski D., Dzieje browaru w Częstochowie w XIX – XX w., Radomsko 2014

 

Dodaj komentarz

© 2011 Klub Zagłębiowski
Designed by Wpshower / Powered by WordPress