Częstochowa i Zagłębie – zapomniana współpraca. Polityka i interesy

Zdjęcie tytułowe (1)

Jeśli zastanowić się nad tym co wspólnego ze sobą mają Zagłębie Dąbrowskie i miasto Częstochowa, to zasadniczo nasuwają się dwa skojarzenia. Po pierwsze Częstochowa to cel pielgrzymek i wycieczek Zagłębiaków, którzy odwiedzają klasztor jasnogórski. Po drugie to miejsce, gdzie na miejscowych uczelniach, tj. Politechnice Częstochowskiej i Akademii im. Jana Długosza, studiuje zagłębiowska młodzież. I to zasadniczo tyle. Jeśli jednak przyjrzymy się historii XIX i XX wieku to okaże się, że oba miejsca łączyło całkiem sporo. Pokrótce przyjrzyjmy się tej kwestii. Nie będzie to jednak szczegółowa analiza ale próba zasygnalizowania, poprzez wybrane przykłady, istnienia niegdyś takowych relacji.

W 1850 r. zniesiono granicę celną między Królestwem Polskim a Cesarstwem Rosyjskim. Rok później, na terenie Królestwa Polskiego, rozpoczęła swoją działalność Straż Graniczna, której powierzono patrolowanie i strzeżenie granicy rosyjsko – pruskiej i rosyjsko – austriackiej. Chciano w ten sposób ukrócić przemyt, a także nielegalne przekraczanie granicy. W drugiej połowie lat 60. XIX w., na mocy ukazu carskiego, rozgraniczono organy administracji celnej. W skład Kaliskiego Okręgu Celnego weszły urzędy celne m.in. w: Sosnowcu, Modrzejowie i punkt przejściowy w Czeladzi. Siedzibą główną Kaliskiego Okręgu Celnego oraz sztabu Brygady Straży Granicznej była Częstochowa. Jak pisze Krzysztof Latawiec, w pracy dotyczącej rosyjskiej straży granicznej, wspomniana brygada składała się z siedmiu batalionów, a swoją jurysdykcją obejmowała trzy gubernie: kielecką, kaliską oraz piotrkowską. W 1889 r. w jej skład wchodziły już tylko 4 bataliony. Posiadała ona 17 oddziałów i 49 posterunków. Dziewięć lat później liczba posterunków zwiększyła się do 59. Z zachowanych do naszych czasów źródeł wynika, iż służbę w Zagłębiu Dąbrowskim pełnili do 1914 r. żołnierze z „3. Oddziału Częstochowskiej Brygady Osobnego Korpusu Straży Pogranicznej”. Co ciekawe, w Będzinie w 1897 r., z inicjatywy sosnowieckiego przemysłowca Henryka Dietla, rozpoczęto budowę koszar, w których do wybuchu pierwszej wojny światowej stacjonował 14. Doński Pułk Kozaków. Był on częścią Częstochowskiej Brygady Straży Granicznej.

W latach 1845 – 1848 powstała linia kolejowa Warszawsko – Wiedeńska (w 1859 r. zbudowano jej odnogę z Ząbkowic do Katowic, która łączyła Królestwo Polskie z Prusami), a następnie w latach 80. XIX w. linia kolejowa Iwanogrodzko – Dąbrowska. Było to przedsięwzięcie niezwykle istotne dla funkcjonowania przemysłu, ponieważ transport kolejowy jako tańszy, efektywny i pewny środek komunikacji, wpływał na jego rozwój oraz zbyt na terenie Cesarstwa Rosyjskiego jego produktów, a także kopalin. W 1913 r. dochód Kolei Warszawsko – Wiedeńskiej uzyskiwany z przewozu osób wyniósł 7 540 899 rubli, a z zysk transportu towarów 28 437 923 rubli. We wspomnianym roku najwięcej przewieziono węgla, rudy, nafty, soli asfaltu, wapna, kamienia oraz piasku. Stacjami kolejowymi na tej linii, gdzie zaobserwowano największy ruch ludności chcącej skorzystać z tego rodzaju transportu, były: Warszawa, Sosnowiec, Łódź oraz Częstochowa. Dalszy rozwój infrastruktury komunikacyjnej między Zagłębiem a Częstochową miał miejsce w dwudziestoleciu międzywojennym. W latach 30. XX w. powstała droga Częstochowa – Będzin. Do pokrycia jej nawierzchni wykorzystano klinkier. Inwestycja ta pochłonęła przeszło 2,5 mln zł. Według badacza dziejów Częstochowy – Jarosława Kapsy, miano go wypalać w obecnej dzielnicy Będzina – Grodźcu.

W drugiej połowie lat 60. XIX w. w Będzinie rozpoczął swoją działalność sąd pokoju. Początkowo wchodził w skład drugiego okręgu sądów pokoju. Instytucje te „zajmowały się sprawami cywilnymi, których wartość sporna nie przekraczała 250 rbs i sprawami karnymi zagrożonymi karą pieniężną do 30 rbs lub aresztem do 2 miesięcy. Sądy pokoju i zjazdy sędziów pokoju zastąpiły sądy burmistrzów, sądy policji prostej i częściowo sądy policji poprawczej”. W roku 1888 będzińska placówka trafiła do trzeciego okręgu sądów pokoju, któremu podlegały powiaty: częstochowski, noworadomski oraz będziński.

Powstała pod koniec XIX w. Polska Partia Socjalistyczna (PPS) stawiała sobie za cel m.in. walkę o prawa robotników w Królestwie Polskim, a także odzyskanie przez Polskę niepodległości. W okresie zaborów prowadziła szereg akcji, na terenie Zagłębia i Częstochowy. Skierowane były one przede wszystkim we władze carskie oraz w wybranych pracowników zakładów przemysłowych, którzy nadużywali swojej władzy względem podwładnych. Obszar tej części Królestwa organizacja traktowała jako jeden ze swoich rejonów działań i określała jako okręg zagłębiowsko – częstochowski. Co ciekawe, z zagłębiowskich kopalń węgla kamiennego członkowie PPS potajemnie przywozili do Częstochowy nielegalnie uzyskany dynamit, który był wykorzystywany we wspomnianych akcjach. Nierzadko osoby działające w strukturach organizacji, z chwilą zagrożenia aresztowaniem, na terenie Zagłębia, przenosiły się do Częstochowy. Ewentualnie były tam (tj. do Częstochowy) wysyłane w roli instruktorów lub z konkretnym zadaniem.

W roku 1912 gubernator piotrkowski powierzył baronowi Alfredowi Mirbachowi nadzór nad policją w Częstochowie oraz w powiecie częstochowskim. Mirbach pełnił od 1905 r. aż do wybuchu pierwszej wojny światowej funkcję naczelnika powiatu będzińskiego. Nominacja gubernatora była najprawdopodobniej efektem bardzo dobrych wyników jakie urzędnik ten osiągał w rozprawianiu się z przestępczością oraz korupcją na terenie Zagłębia. W 1912 r., dowodząc funkcjonariuszami policji oraz żołnierzami, wziął udział w głośnej wówczas akcji mającej miejsce na terenie Klasztoru Jasnogórskiego. W jej wyniku ujęto członka „oddziału bojowego częstochowskiej Grupy Rewolucjonistów – Mścicieli” – Jana Kozłowskiego.

Wertując częstochowskie gazety, założone przed rokiem 1914, prędzej czy później natkniemy się na „Gońca Częstochowskiego”. Był to nieźle poinformowany i poczytny dziennik, który zaczął ukazywać się na początku XX w. Przez kilka lat na jego łamach publikowano artykuły dotyczące nie tylko spraw lokalnych, ale także wieści z Zagłębia Dąbrowskiego. W latach 1907 – 1916 gazeta nosiła podtytuł „Dziennik polityczny, społeczny, ekonomiczny i literacki, poświęcony sprawom miejscowym oraz Zagłębia Dąbrowskiego”. Poprzednik „Gońca Częstochowskiego”, tj. „Dziennik Częstochowski” również nosił identyczny podtytuł.

 

1

Reklama „Gońca Częstochowskiego”. 1911 rok.

(Źródło: „Księga adresowa Królestwa Polskiego. Rok 1911”, Warszawa 1911)

W roku 1901 powstało Towarzystwo Lekarskie Częstochowskie. W 1907 r. wydzielono z niego Zarząd Oddziału Sosnowieckiego. W tym samym roku rozpoczęło swoją działalność Koło Właścicieli Aptek Zagłębia Dąbrowskiego i Miasta Częstochowy. Liczyło ono 29 członków. Roczna składka wynosiła 6 rubli. Na forum organizacji omawiano zarówno kwestie zawodowe jak i naukowe. Nie był to wyjątkowy przypadek kontaktów przedsiębiorców z tej części Królestwa Polskiego. W przywoływanym tu roku 1907 dzierżawca browaru w Grodźcu, obecnej dzielnicy Będzina – Abram Troppauer wraz ze swoim wspólnikiem wziął udział w spotkaniu właścicieli browarów, które zorganizowano w Hotelu Angielskim w Częstochowie. Pięć lat później, w tym samym mieście, w trzecim zjeździe przedstawicieli Towarzystw Drobnego Kredytu, brali udział m.in.: Zygmunt Stechman i dr Władysław Wierzbowski z Będzina, Szymon Bacia, dr Władysław Podczaski, Czesław Pogorzelski z Czeladzi, Antoni Nowicki i Stanisław Tomicki z Dąbrowy Górniczej oraz Jan Pawłowicz i Stanisław Płodowski z Sosnowca.

W roku 1909 w Częstochowie miała miejsce Wystawa Przemysłu i Rolnictwa. W jej przygotowanie miał być zaangażowany m.in. przemysłowiec, właściciel dóbr Grodziec – Stanisław Ciechanowski. Wśród wielu przedsiębiorców prezentujących się na wystawie znaleźli się przedstawiciele Zagłębia. Mowa tu o: sosnowieckim Towarzystwie Akcyjnym Zakładów Kotlarskich i Mechanicznych W. Fitzner i K. Gamper, będzińskim browarze Dawida Sercarza oraz Grodzieckim Towarzystwie Kopalń Węgla i Zakładów Przemysłowych. Na marginesie należy dodać, iż wspomniany browar miał swój skład m.in. właśnie w Częstochowie.

Przemysł był niewątpliwie tym co wraz z linią kolejową doprowadziło do intensyfikacji kontaktów Częstochowy z Zagłębiem. Z zagłębiowskich kopalń pociągami był transportowany niezbędny dla wielu częstochowskich fabryk węgiel kamienny. Dlatego też Częstochowie było bliżej, pod względem interesów, do Sosnowca, Będzina czy Dąbrowy Górniczej niż do przędzalniczego potentata czyli Łodzi. Przedsiębiorcy z obu ośrodków przemysłowych raczej nie rywalizowali ze sobą. Przynajmniej nic na to nie wskazuje. Rynek Cesarstwa Rosyjskiego w okresie zaborów był na tyle chłonny, iż przedsiębiorcy mogli co najwyżej konkurować ze sobą wielkością łapówek oferowanych carskim urzędnikom w zamian za ich przychylność. Ten stan rzeczy uległ gruntownej zmianie wraz z wybuchem pierwszej wojny światowej. Mamy za to dowody na współpracę osób związanych z obydwoma ośrodkami przemysłowymi. Przykładem jest tu chociażby osoba Henryka Szampaniera, który w 1897 r. został prezesem częstochowskiego oddziału Banku Handlowego. W okresie dwudziestolecia międzywojennego Szampanier był udziałowcem powstałego w 1899 r. Grodzieckiego Towarzystwa Kopalń Węgla i Zakładów Przemysłowych. Zasiadał także w jego zarządzie. Z przedsiębiorstwem tym byli także związani przed drugą wojną światową Wilhelm Wellish i Jerzy Meyer, którzy w 1914 r. byli członkami zarządu Towarzystwa Akcyjnego Częstochowskich Zakładów Wyrobów Jutowych i Konopnych.

W kwietniu 1914 r. przedsiębiorstwo budowlane „Topór” z siedzibą w Częstochowie przy ul. Krakowskiej 40, reprezentowane przez Feliksa Eberta, zobowiązało się wybudować dla Grodzieckiego Towarzystwa Kopalń Węgla i Zakładów Przemysłowych trzy domy mieszkalne dla dozorców wraz zabudowaniami gospodarczymi oraz dom ludowy dla robotników i dozorców. Prace budowlane zostały przerwane z chwilą wybuchu wojny. W czasie jej trwania, z bliżej nieznanych powodów, częstochowskie przedsiębiorstwo zrezygnowało z dalszego prowadzenia rozpoczętej budowy domów. Przedsięwzięcie zostało dokończone w latach 1916 – 1917 r. przez nieznaną firmę.

Mówiąc o Grodzieckim Towarzystwie, należy wspomnieć, iż w roku 1909 na Jasną Górę do Częstochowy udała się pielgrzymka, na czele której szli górnicy ze sztandarem przedsiębiorstwa. Sztandar ów powstał ze składek pracowników i został uroczyście poświęcony w 1907 r. w dniu św. Barbary. Obecnie znajduje się on w zbiorach Muzeum Zagłębia w Będzinie.

I jeszcze jeden wątek. W latach 1920 – 1927 w pracach nad stworzeniem krużganków w klasztorze jasnogórskim w Częstochowie wykorzystano cement, który ofiarowała działająca od 1857 r. fabryka cementu portlandzkiego ze wspomnianego Grodźca.

W niektórych publikacjach, dotyczących historii przemysłu, możemy spotkać takie określenia jak: okręg przemysłowy sosnowiecki czy też okręg sosnowiecko – częstochowski. Pierwsze z nich znajduje się w wydanej w 1887 r. książce autorstwa Ivana Ivanoviča Janżułła „Przemysł fabryczny w Królestwie Polskim: studyum ekonomiczne”. I. I. Janżułł wyróżnił w Królestwie Polskim trzy ośrodki przemysłowe: łódzki, sosnowiecki i warszawski. Do sosnowieckiego zaliczył ówczesne powiaty: będziński, częstochowski i noworadomski. W pracy Andrzeja Jezierskiego oraz Cecylii Leszczyńskiej „Historia gospodarcza Polski” wyszczególnione są cztery okręgi, które funkcjonowały w Królestwie Polskim: staropolski, łódzki, warszawski i dąbrowiecki. Jednocześnie autorzy dają do zrozumienia, iż okręg dąbrowiecki obejmował nie tylko Zagłębie Dąbrowskie, ale także Częstochowę z jej okolicami: „W drugiej połowie XIX w. uformował się drugi region przemysłowy wzdłuż linii kolejowej na odcinku od Częstochowy do Sosnowca zwany Zagłębiem Dąbrowskim”. Franciszek Sobalski w pracy „Przemysł Częstochowski (1882 – 1914)”, oprócz powoływania się na publikację I. I. Janżułła, stosuje określenie okręg sosnowiecko – częstochowski. Według autora w jego granicach oprócz wspomnianego obszaru, miał też znaleźć się ówczesny powiat olkuski. Za używaniem takiego określenia optuje także Wiesław Puś („Rozwój przemysłu w Królestwie Polskim 1870 – 1914”). Moim zdaniem takie łączenie dwóch ośrodków jest zabiegiem sztucznym, nie mającym merytorycznego uzasadnienia. Zagłębie Dąbrowskie trzeba traktować jako jeden okręg przemysłowy i nie włączać w jego granice Częstochowy oraz jej okolic, które należy uważać za samodzielny ośrodek przemysłowy, bazujący na produkcji przede wszystkim tekstyliów, a nie kopalnictwie. Pomimo kontaktów o charakterze biznesowym, stanowiły one dwa odrębne twory.

W okresie dwudziestolecia międzywojennego w Zagłębiu działała sosnowiecka Izba Przemysłowo – Handlowa. W jej pracach brali udział zarówno przedsiębiorcy z regionu jak i spoza jego granic, w tym z Częstochowy. Mowa tu o takich osobach jak: „Stiller Zysman vel Zygmunt – współwłaściciel firmy „Hamburger i Hochermann” (Częstochowa, ul. Kościuszki 27), Dawidowicz Joachim – właściciel hurtowni węgla „Zakłady Przemysłowe Saturn” oraz fabryki tektury smołowcowej i asfaltu (Częstochowa, ul. Aleja 24), Neufeld Maurycy – właściciel składu aptecznego (Częstochowa, II-ga Aleja 33), Piotrowski Leon –  właściciel handlu towarów kolonialnych oraz fabryki palenia kawy „Mokka-Kawa” (Częstochowa, II-ga Aleja 24), Wajnsztok Joachim – właściciel handlu towarów manufakturnych i ubiorów męskich (Częstochowa, Nowy Rynek 10), inż. Bronisław Hłasko – dyrektor zarządzający Syndykatu Rolniczego Częstochowskiego Spółka Akcyjna w Częstochowie oraz współwłaściciel firmy „Knothe i Hłasko” w Sosnowcu (Częstochowa, Waszyngtona 41)”.

W sferze sacrum także możemy odnaleźć cechy wspólne dla Częstochowy i Zagłębia. W roku 1925, zgodnie z zapisami bulli „Vixdum Poloniae unitas” papieża Piusa XI powstała diecezja częstochowska. Nowa diecezja „otrzymała południową część diecezji włocławskiej z terenami należącymi do dawnej Ziemi Wieluńskiej oraz Częstochowę i Radomsko wraz z okolicami. Natomiast z diecezji kieleckiej otrzymała całe Zagłębie Dąbrowskie oraz tereny położone w kierunku północnym od Zagłębia aż do granic z dawną diecezją włocławską”. Powstanie diecezji częstochowskiej było podyktowane przede wszystkim niewydolnością wspomnianych dwóch diecezji, tj. włocławskiej i kieleckiej. Mowa tu o niewystarczającej ilości proboszczów oraz problemach z komunikacją duchownych pełniących posługę w odległych częściach diecezji z biskupimi stolicami. Do tego należy dodać fakt, iż tak ważny ośrodek religijny jak Częstochowa nie miał własnej diecezji. Projekt zmian dotychczasowych granic metropolii i diecezji na terenie Rzeczypospolitej przygotowali biskupi Henryk Przeździecki oraz Romuald Jałbrzykowski. Został on zatwierdzony w 1924 r., na konferencji episkopatu w Częstochowie. Przepisy wykonawcze do bulli „Vixdum Poloniae unitas” z 28 października 1925 r. wydał ówczesny nuncjusz apostolski w Polsce – Wawrzyniec Lauri. Pierwszym biskupem diecezji częstochowskiej został biskup Teodor Kubina. Zagłębie zmieniło swoją przynależność diecezjalną dopiero w 1992 r., na mocy bulli papieża Jana Pawła II „Totus Tuus Poloniae populus”, która powoływała do życia diecezję sosnowiecką.

Podane powyżej przykłady to tylko wybrane zjawiska ukazujące kontakty na linii Częstochowa – Zagłębie Dąbrowskie w okresie zaborów i dwudziestolecia międzywojennego. Co powodowało, iż do nich dochodziło ? Powodów jest wiele. Po pierwsze sąsiedztwo. Powiat będziński w granicach z lat 1866 – 1914 sąsiadował z regionem częstochowskim. Samo Zagłębie Dąbrowskie jest położone stosunkowo niedaleko Częstochowy. Poza tym Zagłębie i Częstochowa funkcjonowały w okresie zaborów w granicach Królestwa Polskiego i tej samej guberni piotrkowskiej, a w okresie dwudziestolecia międzywojennego, w tym samym województwie, tj. kieleckim. Po drugie biznes. Zagłębie przez wiele lat było dostarczycielem węgla kamiennego dla częstochowskich zakładów. Co skutkowało nawiązywaniem zawodowych kontaktów przez przedsiębiorców działających w obu ośrodkach przemysłowych. Po trzecie „chemia”. Wydaje się, choć to tylko przypuszczenie, iż części mieszkańcom Częstochowy pod względem mentalności i wzajemnych relacji było bliżej do Zagłębia niż do Łodzi. I nie chodzi mi tu tylko o środowisko robotnicze, ale także o społeczność żydowską. Jednakże jest to temat do zbadania i nie chcę w tym miejscu, bez szczegółowej analizy, wyciągać pochopnych wniosków. Dlaczego zapomniano o częstochowsko – zagłębiowskich kontaktach ? Na to pytanie trudno znaleźć jednoznaczną odpowiedź. Być może był to temat nie budzący większego zainteresowania. Ewentualnie potencjał owej współpracy z bliżej nieznanych przyczyn wyczerpał się. Istnieje też możliwość, że to sami komuniści po roku 1945 starali się by takie relacje partnerskie nie miały więcej miejsca.

 

Na zdjęciu tytułowym jedna z zabytkowych, częstochowskich kamienic, znajdujących się w centrum miasta (Fot. Dariusz Majchrzak) 

 

Dariusz Majchrzak

 

Bibliografia (wybór):

I. Źródła archiwalne:

  1. Archiwum Państwowe w Katowicach:
  • Grodzieckie Towarzystwo Kopalń Węgla i Zakładów Przemysłowych w Grodźcu Spółka Akcyjna 1891 – 1945 [1958]

 

II. Opracowania:

  1. 150 lat Drogi Żelaznej Warszawsko – Wiedeńskiej, praca pod red. A. Paszke, M. Jerczyński, S. M. Koziarski, Warszawa 1995
  2. I Sprawozdanie Izby Przemysłowo – Handlowej w Sosnowcu za 1929 rok, Sosnowiec 1930
  3. Będzin 1358 – 2008, T. 3, praca pod red. A. Glimos-Nadgórskiej, Będzin 2008
  4. „Dziennik Częstochowski”, 1906, nr 266
  5. Janżułł I. I., Przemysł fabryczny w Królestwie Polskim: studyum ekonomiczne, Petersburg 1887
  6. Jezierski A., Leszczyńska C., Historia gospodarcza Polski, Warszawa 1997
  7. Kapsa J., Częstochowa. Życie codzienne i kryminalne w XX w., T. 1, Częstochowa 2015
  8. Koszutski S., Rozwój przemysłu wielkiego w Królestwie Polskiem, Warszawa 1901
  9. Księga adresowa Królestwa Polskiego”, Rok 1911, Warszawa 1911
  10. Latawiec K., Rosyjska straż graniczna w Królestwie Polskim w latach 1851 – 1914, Lublin 2014
  11. Majchrzak D., Gospodarcza, społeczna i kulturowa ewolucja Zagłębia Dąbrowskiego na przestrzeni wieków na przykładzie Grodźca – maszynopis
  12. „Odgłosy”, 1967, nr 47
  13. Palus W., Życie społeczno – polityczne w Częstochowie w latach rewolucji 1905 – 1907, Częstochowa 2003
  14. Prace 3-go Zjazdu Przedstawicieli Towarzystw Drobnego Kredytu. 18-19 lutego 1912 r. w Częstochowie, Częstochowa 1913
  15. Puś W., Rozwój przemysłu w Królestwie Polskim, Łódź 1997
  16. Sętowski J., Czyn zbrojny organizacji bojowych Polskiej Partii Socjalistycznej w Częstochowskiem 1904 – 1910, Częstochowa 2003
  17. Sobalski F. Przemysł częstochowski (1882 – 1914), Częstochowa 2009
  18. Sosnowiec. Obraz miasta i jego dzieje, T. 1, praca pod red. A. Barciaka i A. T. Jankowskiego, Sosnowiec 2016
  19. Społeczeństwo Częstochowy w latach 1918 – 1939, praca pod red. R. Szweda i W. Palusa, Częstochowa 1997
  20. Starościak D., „W dziełach swoich…”. Przemysłowcy i społecznicy Zagłębia Dąbrowskiego w XIX i XX wieku, Dąbrowa Górnicza 2014
  21. Stulecie Wystawy Przemysłu i Rolnictwa w Częstochowie 1909, Częstochowa 2009
  22. Wieczorek W., Tradycje piwowarskie Zagłębia Dąbrowskiego, Sosnowiec 2015
  23. Zachuta L., Historia przemysłu cementowego w Polsce 1857 – 2000, Kraków 2004
  24. Złotkowski D., Wystawa Przemysłu i Rolnictwa w Częstochowie 1909 roku w świetle prasy polskiej, Częstochowa 2009
  25. Złotkowski D., Dzieje browaru w Częstochowie w XIX – XX w., Radomsko 2014
  26. Związek J., Dzieje diecezji częstochowskiej w okresie II Rzeczypospolitej, Częstochowa 1990

 

 

Dodaj komentarz

© 2011 Klub Zagłębiowski
Designed by Wpshower / Powered by WordPress